Polowanie na blask

Agnieszka Żyła Art of Home
13-07-2011 o 15:39

Gdzie i na co może polować współczesny hunter w miejskiej dżungli? W gąszczu mebli, dodatków i akcesoriów chce zdobyć imponujące trofea, które będą przyczyną do dumy. Takim sprytnym „myśliwym” stylu okazuje się właścicielka prezentowanego mieszkania, w którym eksponuje „łupy” budujące nietuzinkowy, oczarowujący od wejścia klimat. Biel jest wdzięcznym tłem eksponującym starannie dobrane elementy wyposażenia, które w takiej oprawie przyciągają uwagę ze zdwojoną siłą. Dodatkowo olśniewający blaskiem charakter salonu uzyskano dzięki transparencji, migotliwości, iskrzeniu i połyskowi: krzeseł nawiązujących do stylu Ludwika XV, wyszukanych lamp w podobnym kryształowym klimacie, rogom zawisłym na ścianie, stojącej lampie czy świecom. Zaprojektowana na specjalne zamówienie ściana z TV to czysta nowoczesność i miejski szyk. Eleganckie lampy wymykają się podziałowi na klasykę - nowoczesność. Niemal barokowo zdobione, ocieplają wnętrze (paradoksalnie, bo mogłyby być rekwizytem w filmie o Królowej Śniegu). Oświetlenie można dowolnie regulować w zależności od nastroju i potrzeby. Dodatki w kolorze magenty to tylko akcent, ale jaką mają moc! Skupiają na sobie spojrzenie, ożywiają jasne wnętrze i dodają mu charakteru. Coś jak przyprawa zwieńczająca potrawę! Jeżeli się znudzi magenta, łatwo wymieć ją na inny kolor – dodatki to najprostszy sposób na metamorfozę. Właścicielka początkowo zamierzała pozostawić jedynie biel i beż i przezroczystości we wnętrzach, jednak gdy ujrzała podkładkę pod talerze w intensywnym kolorze...